Zaktualizowano
Analiza chłonności działki.
Najdroższy błąd w budowie domu popełnia się przed jej rozpoczęciem, kupując działkę, na której nie da się zbudować tego, po co się ją kupiło. Analiza kosztuje ułamek tego, co działka.
Dla kogo
- Kupujący, który ma jedną działkę na oku i chce wiedzieć, co na niej wolno.
- Kupujący, który ma trzy i nie wie, którą wybrać.
- Deweloper, który chce wiedzieć, ile jednostek i ile PUM wyciągnie z terenu.
Co dostajesz
- Odczytanie planu miejscowego albo ocenę szans na warunki zabudowy, z wyliczeniem, co z zapisów realnie wynika.
- Chłonność: maksymalna zabudowa mieszcząca się we wskaźnikach: powierzchnia zabudowy, intensywność, powierzchnia biologicznie czynna, wysokość, linia zabudowy.
- Wstępne ustawienie bryły względem słońca, sąsiadów i wjazdu.
- Listę rzeczy do sprawdzenia formalnie: dostęp do drogi, media, księga wieczysta, grunt, drzewa.
Dlaczego przed zakupem, a nie po
Bo po zakupie analiza nie zmienia już niczego poza nastrojem. Przed: bywa, że tańsza działka okazuje się lepsza, albo że ta wymarzona nie pozwoli zbudować domu, który chcesz.
Do tego doszła zmiana, o której wciąż mało kto wie: plan ogólny zastąpił studium, a gmina bez planu ogólnego nowych warunków zabudowy w ogóle nie wyda.
Dziewięć rzeczy do sprawdzenia, zanim kupisz działkę
Poradnik do wydrukowania, z checklistą do odhaczenia na wizji lokalnej. Cała treść jest też otwarta na stronie.